RADA OCIEMNIAŁYCH DIABETYKÓW ROD

Węglowodany

POWRÓT DO STRONY - ŻYWIENIE

Żywienie

CO WARTO WIEDZIEĆ O WĘGLOWODANACH?
Hanna Wysocka
Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji
Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

          W całodziennym pożywieniu zarówno osób zdrowych, jak i nas - chorujących na cukrzycę, powinny dominować węglowodany. Według standardów Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego z roku 2006, węglowodany powinny dostarczać 45-50% potrzebnych nam kalorii. Takie są bowiem nasze potrzeby, ustalone na podstawie licznych i wieloletnich badań różnych gremiów naukowych. Takie jest zatem jedno z głównych zaleceń prawidłowego sposobu żywienia diabetyków. Warto przy tym zapamiętać, że 1 g węglowodanów dostarcza energii w ilości 4 kcal.

Co nieco wiadomości z chemii

          Natura obdarzyła nas wieloma związkami zaliczanymi do grupy składników odżywczych, określanych mianem węglowodanów. Są wśród nich cukry jednocząsteczkowe (jednocukry) jak glukoza i fruktoza. Spożywamy je głównie z owocami i sokami.
          Są też cukry dwucząsteczkowe (dwucukry). Najpopularniejszym z nich jest sacharoza, czyli dobrze wszystkim znany cukier buraczany lub trzcinowy, zbudowany z glukozy i fruktozy. Powszechnie spożywana jest również laktoza czyli cukier mlekowy. Jego cząsteczka składa się z glukozy i galaktozy.
          Są też w żywności węglowodany o bardziej złożonej budowie. Najważniejsze z nich to skrobia i błonnik pokarmowy. Skrobia swoją budową przypomina łańcuch, w którym ogniwami są cząsteczki glukozy. Tych cząsteczek jest bardzo dużo - setki, a nawet tysiące. Natomiast błonnik to zespół kilku substancji o dosyć skomplikowanej budowie, złożonych nie tylko z glukozy. Najwięcej skrobi posiadają przetwory zbożowe, nasiona roślin strączkowych oraz ziemniaki. Bogate w błonnik są produkty zbożowe z grubego przemiału, nasiona roślin strączkowych, orzechy, warzywa i owoce.
          Nic więc dziwnego, że to właśnie węglowodany dostarczają nam glukozy. Tym samym bezpośrednio i w największym stopniu zwiększają jej stężenie we krwi.

Czas zatem na odrobinę wiadomości z fizjologii

          Tempo wzrostu stężenia glukozy we krwi po spożyciu węglowodanów jest dosyć zróżnicowane. W zależności od ich budowy różna jest bowiem szybkość ich trawienia czyli enzymatycznego „poprzecinania” na składniki podstawowe - głównie na glukozę. Od tego zaś zależy tempo jej wchłaniania z przewodu pokarmowego do krwi. Z tego też względu - za profesorem Janem Tatoniem - można podzielić węglowodany na:

  1. Węglowodany „biegnące” - NIEWSKAZANE!!!
    Bardzo szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego i szybko zwiększają stężenie glukozy we krwi. Taki efekt daje glukoza i sacharoza. Taki też efekt dają produkty bogate w te cukry, m.in.: napoje, słodycze, ciasta, miód, dżemy, niektóre owoce - zwłaszcza winogrona i banany.

  2. Węglowodany „maszerujące” - WSKAZANE!!!
    Dosyć szybko, choć wolniej niż poprzednie, wchłaniają się z przewodu pokarmowego do krwi. Tym samym wolniej podnoszą poziom glukozy. Taki efekt wywołuje skrobia - zawarta w produktach zbożowych i ziemniakach, fruktoza - obecna w owocach oraz laktoza - w mleku i napojach mlecznych.

  3. Węglowodany „czołgające się” - BARDZO WSKAZANE!!!
    Najwolniej wchłaniają się z przewodu pokarmowego, przez co wolno podnoszą stężenie glukozy we krwi. Dotyczy to węglowodanów występujących w obecności błonnika pokarmowego. Błonnik opóźnia trawienie i wchłanianie innych węglowodanów. Sam nie ulega działaniu enzymów trawiennych człowieka. Rozkładany jest dopiero przez bakterie naturalnie bytujące w jelicie grubym. Dlatego dostarcza niewielkich ilości energii - 1 kcal z 1 g, co w praktyce można pominąć. Warto też wiedzieć, że błonnik utrudnia wchłanianie tłuszczu i cholesterolu oraz reguluje pracę jelit. Z tych i wielu innych względów produkty o dużej zawartości błonnika, takie jak pieczywo razowe, grube kasze, płatki zbożowe, rośliny strączkowe, warzywa i niektóre owoce, są diabetykom bardzo polecane.

I tak oto:
          Glukoza uzyskana w wyniku trawienia węglowodanów wchłaniana jest do krwi i krążąc wraz z nią dociera do wszystkich komórek organizmu. Do ich wnętrza wprowadzana jest przez specjalne białka transportujące. W przeważającej liczbie komórek odbywa się to jednak przy pomocy insuliny. Insulina jest wręcz niezbędna. Pełni bowiem rolę klucza otwierającego swego rodzaju drzwi, przez które specjalne białka wprowadzą glukozę. Tak dzieje się na przykład w komórkach mięśniowych, tłuszczowych i wątrobowych, czyli tych, których w organizmie jest najwięcej. Taki „klucz insulinowy” nie jest jednak potrzebny komórkom mózgu, nerek oraz czerwonym i białym krwinkom.
          Cukrzyca przypomina zatem sytuację w biurowcu, do którego ciągle wchodzi tłum interesantów. Tymczasem większość biur nie działa, ponieważ z powodu braku kluczy nie można otworzyć drzwi. Tłum interesantów gromadzi się na korytarzach. Panuje straszliwy chaos. W biurowcu dzieje się tak, jak w naszym cukrzycowym organizmie, w którym komórki odpowiadają poszczególnym pomieszczeniom biurowym, insulina - kluczom otwierającym drzwi, naczynia krwionośne - korytarzom, a rosnące stężenie glukozy we krwi - gromadzącemu się tłumowi interesantów. Jeśli sytuacja nie zostanie rozładowana, to po pewnym czasie taki tłum zaczyna uszkadzać korytarze i różne pomieszczenia. To analogicznie jak w cukrzycy, kiedy dochodzi do uszkodzenia naczyń i niektórych narządów.
          Dlatego my, diabetycy, musimy dosyć dokładnie kontrolować rodzaj i ilość węglowodanów zjadanych w poszczególnych posiłkach. W cukrzycy nie ma bowiem niekontrolowanego, dowolnego zjadania i podjadania. Sami u siebie, za pomocą glukometru możemy przecież sprawdzić, w jakim stopniu różne węglowodany, zawarte w różnych produktach, zjedzone w różnych ilościach wpływają na poziom naszej glikemii.

Co warto więcej wiedzieć o wymiennikach węglowodanowych

Tabele wymienników węglowodanowych

Powrót do strony - Żywienie

Strona główna ROD


POWRÓT NA GÓRĘ STRONY